Sklep devshop-869775.shoparena.pl działa w wersji próbnej. Dowiedz się więcej...
O nas
O nas

 

Początki Max Hemp różnią się od standardowego powstawania marek – nie zaczęliśmy od przemyślanej strategii i skrupulatnego projektu. Wszystko zaczęło się od rodzicielskiej miłości i odważnej walki o zdrowie dziecka. Poznajcie niesamowitą historię Maxa by zrozumieć, jak to wszystko się zaczęło.


W 2009 roku urodził się Max - chłopiec, który zapoczątkował w Polsce pierwszą poważną dyskusję o medycznym zastosowaniu konopi. Stało się to za sprawą jego walki z lekooporną padaczką i nawracającymi napadami. W 2014 roku stan Maxa bardzo się pogorszył – chłopiec zaczął walkę na oddziale intensywnej terapii. W tym czasie Dorota Gudaniec, mama Maxa, siedząc przy szpitalnym łóżku, szukała w Internecie sposobu na wyleczenie syna. I udało się! Dorota natrafiła w sieci na informację o tym, że medyczna marihuana uratowała życie dziewczynki z USA, która zmagała się z podobnym problemem co Max. Postanowiła spróbować. Nie było czasu do stracenia ani powodu do strachu – jedyna rzecz, której się bała, to śmierć dziecka. Bez wsparcia lekarzy, z wielką odwagą, samodzielnie sprowadziła lek z Holandii i w tajemnicy zaczęła podawać go Maxowi.

W ciągu dwóch tygodni stan chłopca bardzo się poprawił i możliwe było wybudzenie go ze śpiączki farmakologicznej, w której znalazł się z powodu nieustających napadów padaczkowych. Kiedy chłopiec wrócił do domu, rodzice testowali różne metody podania oraz dawkowania konopi i obserwowali coś, co można rozpatrywać w kategoriach cudu. Wtedy pojawił się kolejny przełomowy pomysł - Dorota i jej mąż zlecili stworzenie ekstraktu z legalnych w Polsce konopi siewnych. Tak przygotowany ekstrakt miał najlepszą jakość, był o wiele tańszy i bardziej dostępny niż leki sprowadzane zza granicy w ramach procedury importu docelowego. Powstała więc stała produkcja. Efektami terapeutycznymi i zdobytą wiedzą Dorota Gudaniec zaczęła dzielić się na swoim blogu. Dziś Max jest uśmiechniętym chłopcem i choć nie wyzdrowiał do końca to ilość napadów zmniejszyła się z kilkuset dziennie do kilku w miesiącu. To ogromny sukces i inspiracja, że nie warto tracić nadziei – nawet najtrudniejsze przypadki mogą zakończyć się happy endem!

W czasie walki o zdrowie i życie Maxa, Dorota Gudaniec przetarła wiele szlaków, popełniła wiele błędów, ale i zdobyła ogromne doświadczenie. Aby się nim dzielić stworzyła wyjątkowe miejsce – Centrum Terapeutyczne Max Hemp, w którym każdy, kto szuka wsparcia w terapii swojej lub swoich bliskich, znajdzie to, czego szuka.

 

Poznaj całą historię Maxa: >>kliknij tutaj<<

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl